11 listopada 2018

[228] Kobiety także walczyły o niepodległość – „Wspomnienia” Aleksandry Piłsudskiej



Nie trzeba chyba nikomu przypominać, jak szczególny jest dzisiaj dzień. 11 listopada zawsze mówi się o tym, że Polska po stu dwudziestu trzech latach nieobecności na mapie, po stu dwudziestu trzech latach od ostatniego rozbioru, który odebrał jej resztę terytorium i zarazem resztę wolności, w końcu wróciła na tę mapę i odzyskała niepodległość. 11 listopada 1918 roku był dniem, na który czekały pokolenia – pokolenia, które wierzyły, że jeszcze powstanie niepodległa Polska. Sporo wiemy o powstaniach – listopadowym, styczniowym – które wybuchały w nadziei, że to właśnie ten moment. Sporo wiemy o polskiej literaturze, która powstawała, kiedy Polski teoretycznie nie było. Z romantyczną tęsknotą za wolnym krajem kojarzymy Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego, pamiętamy o pozytywistycznych próbach kształtowania świadomości narodowej, zwłaszcza wśród najniższych warstw społecznych. Ale co wiemy o czasach bezpośrednio przed odzyskaniem niepodległości? Co wiemy o Legionach, Józefie Piłsudskim i działalności konspiracyjnej przed I wojną światową? I co wiemy o kobietach, które także walczyły o niepodległość?

9 listopada 2018

#154 Czytało się (21): Listopad, cz.1 || Zgubmy się w labiryncie książek, uważajmy na samobójców i zalśnijmy z Doktorem Sen


W dzisiejszym Czytało się opowiem Wam o trzech książkach, które swego czasu zrobiły na mnie spore wrażenie. Będzie o czwartej części pewnej serii, którą powinien poznać każdy miłośnik książek, następnie o niesztampowej młodzieżówce, która podejmuje temat samobójstw wśród nastolatków, a na koniec o sequelu, który pewien autor napisał po... trzydziestu sześciu latach od pierwszej części. Zaciekawieni? Zapraszam!


3 listopada 2018

[227] Sprawa życia i śmierci – „Wielki Marsz”


Stephena Kinga nie trzeba przedstawiać – nawet ci zupełnie niezainteresowani powieściami grozy zapewne znają to nazwisko. Jednak pewnie już tylko ci wtajemniczeni wiedzą, że przez pewien czas King wydawał także pod pseudonimem Richard Bachman. Wydawanie jako Bachman rozpoczął w 1977 roku – czyli zaledwie trzy lata po ukazaniu się „Carrie”, jego debiutanckiej powieści opatrzonej nazwiskiem King – kiedy to wyszedł „Rage”, znany polskiemu czytelnikowi także jako „Gniew”, książka, która po jednej z masakr w amerykańskiej szkole zgodnie z wolą Kinga nie była już wznawiana. Tak naprawdę jednak pierwszą napisaną przez Kinga powieścią ma być właśnie „Wielki Marsz”, który publikacji doczekał się ostatecznie w 1979 roku i ukazał się pierwotnie właśnie jako książka Richarda Bachmana. Można więc mówić tu o młodzieńczej książce Kinga – autor napisał ją bowiem w wieku zaledwie dwudziestu lat. Co z tego wyszło?

2 listopada 2018

#153 Podsumowanie października 2018 + stosik


Pierwszy miesiąc nowego roku akademickiego za nami. U mnie znowu nastąpiło zderzenie z rzeczywistością i nie czytałam tyle, ile chciałam – a przynajmniej nie czytałam, ile chciałam, książek tylko dla rozrywki. Było za to znów sporo lektur i musicie się do tego przyzwyczaić – ten rok taki będzie. Udało mi się jednak przeczytać coś ponad nie, trafiły się też dwa book toury. Była także Wielka Wymiana Książkowa, więc są też ciekawe zdobycze. To co? Zajrzycie? Zapraszam! :)

31 października 2018

[226] „Niepodległości nie dostaje się w prezencie, niepodległość trzeba sobie wywalczyć”* – „Ja, Ukrainiec”


Kilka lat temu, a dokładniej niemalże pięć, telewizja i wszelkie inne media żyły jednym tematem: protesty i manifestacje na Ukrainie, które zbiorczo nazwano Euromajdanem. Pamiętam, że w każdych wiadomościach pojawiały się najnowsze doniesienia. Kiedy konflikt ten przerodził się w wojnę, coraz mniej się o tym mówiło, aż w końcu media zupełnie ucichły. Nie przypominam sobie, żebym ostatnio słyszała cokolwiek o Ukrainie w telewizji – a przecież nie oznacza to, że walki się skończyły. Na szczęście istnieją jeszcze książki i ludzie, którzy je piszą. Dzisiaj o publikacji Maxa Kidruka, w której przedstawia przyczyny, przebieg i skutki Euromajdanu – ale nie tylko.