27 lutego 2017

[113] Siostro, skalpel! – „Chirurg”

Autor: Tess Gerritsen
Tytuł oryginału: The Surgeon
Ilość stron: 384
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Albatros
Seria: Rizzoli/Isles (tom I)
Moja ocena: 9/10
Wyzwania:
  • 78 książek w 2016 (85/78)
  • przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2,7 cm)

Ból łączy dwoje ludzie o wiele silniej niż miłość czy namiętność.

24 lutego 2017

[112] Moje pierwsze spotkanie z Mankellem – „Morderca bez twarzy”

Autor: Henning Mankell
Tytuł oryginału: Mördare utan ansikte
Ilość stron: 352
Literatura: szwedzka
Wydawnictwo: Edipresse Polska
Seria: Komisarz Wallander (tom I)
Moja ocena: 7/10
Wyzwania:
  • 78 książek w 2016 (83/78)
  • przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2,7 cm)

Dla niego życie było ciągle zmieniającą się grą rozmaitych praktycznych problemów, domagających się rozwiązania. Gdzieś poza tym znajdowało się to, co nieuniknione, czego nie da się zmienić, żeby nie wiem jak długo zastanawiać się nad sensem, który i tak nie istnieje.

22 lutego 2017

[111] Wszystko nie tak – „Idealna”

Autor: Magda Stachula
Ilość stron: 392
Literatura: polska
Wydawnictwo: Znak
Moja ocena: 4/10
Wyzwania:

Mam wrażenie, że działamy na siebie jak dwa magnesy, w zależności od ustawienia biegunów, albo się przyciągamy, albo silnie odpychamy. Nie wiem tylko, od czego uzależnione jest rozmieszczenie plusów i minusów naszych wzajemnych relacji.

20 lutego 2017

[110] Niewykorzystany potencjał – „Szukając Emmy”

Autor: Steena Holmes
Tytuł oryginału: Finding Emma
Ilość stron: 352
Literatura: kanadyjska
Wydawnictwo: Znak
Seria: Szukając Emmy (tom I)
Moja ocena: 6/10
Wyzwania:
  • 78 książek w 2016 (81/78)
  • przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 1,9 cm)

Nie ma już żadnych życzeń, które można by wyszeptać. Nadszedł czas, by zmierzyć się z rzeczywistością.

18 lutego 2017

[109] Obojętnie – „Morderstwo pod cenzurą”

Autor: Marcin Wroński
Ilość stron: 336
Literatura: polska
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal (Wydawnictwo W.A.B.)
Seria: Komisarz Maciejewski (tom I)
Moja ocena: 4/10
Wyzwania:
I zapamiętaj pan, dobry policjant wygląda, jakby nie wyglądał, albo wygląda jak bandyta. Tudzież jak alfons. Jak policjant wygląda na kogoś, uważasz pan, innego, to albo polegnie na służbie, albo jest zwykła świnia. Na takiego trzeba uważać.