24 kwietnia 2018

[186] Są takie mainstreamy, z których nie chciałabym się wyłamywać – „Legenda o samobójstwie”


Jakiś czas temu na rynku pojawiło się nowe wydawnictwo. I nie byłoby to coś warte odnotowania, bo to zapewne nie tak rzadka sytuacja, gdyby nie fakt, że weszło na ten rynek z przytupem. Mowa o wydawnictwie Pauza. Pierwszą książką wydaną przez Pauzę jest „Legenda o samobójstwie”, która to właśnie narobiła tyle szumu. O na poły autobiograficznej, na poły fikcyjnej książce amerykańskiego pisarza Davida Vanna słyszało się bardzo wiele jeszcze na długo przed jej premierą, „rybia” okładka przewinęła mi się przed oczami dziesiątki razy, aż w końcu zaczęły spływać recenzje. W dużej mierze dobre. Książka odniosła ogromny sukces jak na początkujące wydawnictwo, nie mogłam więc przejść obok niej obojętnie, tym bardziej, że i tematyka oraz problematyka wydawały mi się interesujące. 
 

20 kwietnia 2018

#130 Dlaczego zaczęłam czytać e-booki i kupiłam czytnik (dokładnie w takiej kolejności)?


Od października zeszłego roku jestem szczęśliwą posiadaczką czytnika e-booków. Decyzja o kupnie czytnika była dobrze przemyślana, przymierzałam się do tego przez kilka miesięcy co najmniej, ale i tak, muszę przyznać, w jakimś sensie zaskoczyło mnie to, że w ogóle zaczęłam czytać e-booki. Bo wiecie, do zeszłego roku byłam może nie tyle przeciwniczką e-booków, co raczej miłośniczką książek papierowych. Co się zmieniło? I jak wygląda moje życie z czytnikiem e-booków? Dzisiaj trochę o tym opowiem.

18 kwietnia 2018

[185] Ola i Ziuk. I Niepodległa – „Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej”

Wybaczcie za tak ciemne zdjęcie, ostatnio podoba mi się taka estetyka.
Poniżej macie tę samą fotkę, ale bardziej w kolorze, żeby okładka też zapadła Wam w pamięć. ;)
Nazwisko Piłsudski jest nam dobrze znane, w końcu nierozerwalnie wiąże się z odzyskaniem przez Polskę niepodległości po stu dwudziestu trzech latach nieobecności na mapie. Ale czy ktoś słyszał o Oli Piłsudskiej, z domu Szczerbińskiej, która od najmłodszych lat marzyła o wolnej Polsce, a zamiast szukać męża i zakładać rodzinę, jak na kobietę przystało, walczyła z bronią w ręku u boku mężczyzn i angażowała się w niebezpieczne akcje, na przykład przemycania dynamitu w gorsecie? Z pewnością niewielu. A warto wiedzieć o istnieniu tak niesamowitej postaci, która także odegrała ważną rolę w przywróceniu Polsce niepodległości. Poznajcie Olę – suwałczankę, która w wieku dziewiętnastu lat przybyła do Warszawy, aby zdobywać wykształcenie i walczyć o wolną Rzeczpospolitą, i która w wieku trzydziestu dziewięciu lat poślubiła Józefa Piłsudskiego. A w międzyczasie walczyła o wolność kraju.


16 kwietnia 2018

[184] Krwawo i brutalnie w Lublinie – „Grzech”



Jakiś czas temu naszła mnie ogromna ochota na mocny thriller lub kryminał. Przejrzałam swoją biblioteczkę, głównie tę na Legimi, i wytypowałam kilka tytułów. Wśród nich był „Grzech” Maxa Czornyja, o którym słyszałam co nieco dobrego, ale nigdy nie zagłębiłam się w opinie o tej książce ani też nie czułam, że będę musiała koniecznie po nią sięgnąć. Pomyślałam jednak, że polskich serii kryminalnych nigdy za wiele i z przyjemnością postanowiłam trochę pogrzeszyć… Grzeszenie trwało całe dwa dni, bo tyle czasu zajęło mi przeczytanie debiutanckiej książki Maxa Czornyja. Fabuła wciągnęła mnie jak nigdy, a do tego właśnie na coś takiego miałam ochotę – krwawy, brutalny kryminał. I tym właśnie zaskoczył mnie „Grzech”.

13 kwietnia 2018

#129 Czytało się (7): Kwiecień, cz. 1 || KRLD, koszmary i lepsza połowa


Dzisiaj w Czytało się zabiorę Was w trzy mroczne miejsca. Najpierw do KRLD, czyli, po raz kolejny, do Korei Północnej, choć tym razem od trochę innej strony. Następnie do zakamarków ludzkiego umysłu, w którym czają się same koszmary. A na koniec do fikcyjnego dystopijnego świata, w którym każe się za skazy moralne. Zapraszam!