Znasz to uczucie? Debiutujący autor pojawia się znikąd i szturmem podbija wszystkie top listy. Ponoć to najlepszy debiut od lat i książka, której absolutnie nie powinno się przegapić. Dajesz się w to wciągnąć, sięgasz po dany tytuł i… przeżywasz wielkie rozczarowanie. Po wielkim zachwycie przychodzi fala krytyki i dopiero wtedy okazuje się, że znowu marketing zrobił swoje. Postanawiasz omijać nazwisko tego autora szerokim łukiem. A może to błąd? Czasami warto dać drugą szansę. Trzeba to powiedzieć głośno i wyraźnie: Paula Hawkins na nią zasługuje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paula Hawkins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paula Hawkins. Pokaż wszystkie posty
11 lipca 2018
18 lipca 2016
[72, 73] W trzech słowach – czerwcowe rozczarowania: „Dziewczyna z pociągu”, „Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender”
Witam Was w nowej serii na moim blogu! :)
Seria W trzech słowach to zbiór kilku krótkich recenzji, a właściwie opinii, o książkach. Zdecydowałam się na jej stworzenie, ponieważ nie wszystkie książki chcę recenzować, niekiedy nie mam do nich do opowiedzenia aż tak dużo, by pisać cały post, a niekiedy powiedziano o nich już dużo i kolejna recenzja nie miałaby zbytniego sensu. W postach takich jak ten pojawią się po prostu moje spostrzeżenia na temat różnych książek – może nie w tytułowych trzech słowach, ale niezbyt długie. Zapraszam! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

