Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawdziwe historie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawdziwe historie. Pokaż wszystkie posty

10 września 2019

[261] Piekło, o którym się nie mówi – „Dziewczyny z Wołynia”



Uwielbiam książki Anny Herbich. Mimo że autorka oddaje głos swoim rozmówczyniom i tak naprawdę to one mówią przez całą książkę, to Anna Herbich czuwa nad tym wszystkim. Wyobrażam sobie, że umiejętnie dobiera i zadaje pytania (których w jej książkach nie ma, ale które przecież naturalnie muszą się pojawiać w takich rozmowach), a przede wszystkim umiejętnie słucha, dzięki czemu jej rozmówczynie w pełni się otwierają i opowiadają o najboleśniejszych wydarzeniach z ich życia.

Dziewczyny z Wołynia to już kolejna, bo czwarta, książka Anny Herbich. W jej twórczości punktem centralnym jest kobieta – kobieta rzucona w wydarzenia historyczne, które miały miejsce w XX wieku. Było Powstanie Warszawskie, były zsyłki na Syberię, była działalność „Solidarności”, teraz rzeź ludności na Wołyniu podczas II wojny światowej. Wkrótce do tego wszystkie dołączy jeszcze kwestia ratowania Żydów przez Polki, jednak dzisiaj nie o tym.

17 maja 2019

[247] „Zdejmowanie rękawiczki”, czyli o tym, jak naprawdę wygląda praca antropologa sądowego – „Tajemnice wydarte zmarłym”



Emily Craig jest zapewne jednym z najwybitniejszych antropologów sądowych na świecie. Poza ogromną wiedzą i pasją, z jaką wykonuje swoją pracę, zasłynęła opracowaniem pionierskiej metody komputerowego retuszu w rekonstrukcji wyglądu. Dzięki tej metodzie możliwe jest odtworzenie twarzy zmarłej osoby jedynie na podstawie czaszki. Książka Tajemnice wydarte zmarłym wyszła w oryginale już w 2004 roku, nie jest to więc świeżynka, ponadto w Polsce pierwsze wydanie miało miejsce w 2010 roku, możecie ją już więc znać. W tym roku wydawnictwo Znak postanowiło wydać ją w nowej szacie graficznej i tym samym przypomnieć – a trzeba przyznać, że temat jest wyjątkowo na fali.

17 kwietnia 2019

[245] Jak (nie) wyleczyć się z bycia gejem? – „Wymazać siebie”



Od kilku lat coraz większą popularność zyskują książki z wątkami LGBT i szturmem podbijają listy bestsellerów. Tematyka orientacji seksualnej podejmowana jest na wiele różnych sposobów, począwszy od ukazywania problemów z coming outem, przez tolerancję, akceptację wśród bliskich, a także samoakceptację, aż po zwyczajne, niby mimochodem wrzucanie postaci niebędących hetero i pokazywanie ich jako takich samych jak reszta ludzi. Najbardziej cieszy to, że takie wątki najczęściej pojawiają się w książkach młodzieżowych. Wszystko to jednak zazwyczaj fikcja – fikcyjne światy, fikcyjni bohaterowie, choć zdecydowanie niefikcyjne problemy. Warto też jednak sięgnąć do książek non fiction, jak choćby „Wymazać siebie” Garrarda Conleya, który jako nastolatek, po przyznaniu się do bycia gejem, wziął udział w terapii mającej wyleczyć go z homoseksualizmu.

16 marca 2019

[240] Poświęcenie na całe życie – „Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci”



Pamiętacie niedawne strajki rodziców niepełnosprawnych dzieci w Sejmie? Ludzie, którzy się tam znaleźli, to tylko malutki wycinek dużej grupy. Życie rodziców tych najciężej chorych dzieci to poświęcenie siebie – na zawsze. Bycie przy nich dwadzieścia cztery godziny na dobę, pomaganie im w najprostszych, najbardziej podstawowych czynnościach, a gdzieś w tym wszystkim walka o każdy grosz, bo pieniędzy na zapewnienie im komfortowego życia zawsze brakuje. I tylko jedno życzenie: „żeby umarło przede mną”.

25 września 2018

[217] Urodzić się kobietą to przekleństwo* – „Burka w Nepalu nazywa się sari”



Burka to jednokolorowy strój zakrywający całe ciało, w tym także twarz, z niewielką siatką na oczy umożliwiającą widzenie. Jest noszony głównie przez muzułmanki w Afganistanie. Sari natomiast to pas materiału o długości 5-6 metrów, które można zakładać na kilkanaście różnych sposobów. Nosi się je na subkontynencie indyjskim. Najczęściej bywa różnokolorowe, może mieć wzory i różne zdobienia. Pierwsze stało się dla nas symbolem uciemiężenia kobiet – oznaką jej zniewolenia, uzależnienia od mężczyzny i odebrania jej indywidualizmu oraz kobiecości. A drugie? Sari to dla nas Indie, to barwne, wesołe i rozśpiewane Bollywood, to symbol kultury, która przyciąga żywymi kolorami. Mimo wszystko – między afgańską burką a nepalskim sari można postawić znak równości. Te tak bardzo różniące się od siebie stroje niosą ze sobą niezwykle podobną rzeczywistość. Bo w Nepalu kolorowe sari to jedynie pozory – zwiewne, zmysłowe stroje kryją szare, pełne trudu i cierpienia życie nepalskich kobiet.

4 września 2018

[210] Walka o wolność nie tylko podczas wojny – „Dziewczyny z Solidarności”



Anna Herbich dała się jak dotąd poznać jako dziennikarka, której misją jest opowiedzenie o roli kobiety w przełomowych momentach historii Polski. Przełamując schemat mówienia o walce o wolność jako walce mężczyzn, pokazuje, że w cieniu płci męskiej zawsze stała płeć żeńska. Publikacją „Dziewczyny z Powstania” zwróciła uwagę na działalność kobiet podczas Powstania Warszawskiego, działalność równie ważną co mężczyzn, zaś w „Dziewczynach z Syberii” przedstawiła obraz zsyłki w głąb Rosji i dalej z perspektywy kobiet: matek, córek i babć. Nie inaczej jest więc w przypadku „Dziewczyn z Solidarności” – trzeciej z kolei publikacji Anny Herbich, pokazującej tym razem, że Solidarność to nie tylko Lech Wałęsa i politycy, którzy w roku 1989 zasiedli przy okrągłym stole, lecz także kobiety, które na różne sposoby włączały się w działalność antykomunistyczną.

16 lipca 2018

[199] Nikt nie jest święty – „Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu”



Z reguły nie lubimy poruszać trudnych, niewygodnych tematów. Zwłaszcza tych, które wiążą się z kwestiami światopoglądowymi. To zawsze okazja do sporu, a że emocje często biorą nad nami górę, kulturalna dyskusja o kontrowersyjnych sprawach to niemalże oksymoron. Marcin Wójcik w swoim zbiorze reportaży wziął na warsztat problem celibatu – czy raczej problem z celibatem. Jak to wygląda w polskim Kościele? Co sądzą o nim księża, chłopcy w seminariach i zwykli ludzie? Czy powinno się go znieść?

28 maja 2018

[190] Nie wartościujmy ludzkiej krzywdy – „Z nienawiści do kobiet”


„Z nienawiści do kobiet” to zbiór ośmiu reportaży na różnorakie tematy. Jeśli ktoś czytał już jakieś publikacje Justyny Kopińskiej, to wie, czego może się po nich spodziewać – wie, że nie będzie łatwo, raczej kontrowersyjnie, a dla wielu także boleśnie. Justyna Kopińska wywleka na światło dzienne trudne sprawy, o których mówi się mało, chociaż media powinny je nagłaśniać. Zagląda tam, gdzie nikt nie chce patrzeć, na własną rękę poszukuje prawdy, zbiera materiały, sama rozmawia zarówno z ofiarami, jak i z katami. Jej reportaże są napisane w dość prosty sposób, ale przez to dosadniej i wiarygodniej. Zasłynęła takimi reportażami jak choćby „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie” czy „Oddział chorych ze strachu”.

10 kwietnia 2018

[182] Wolność przychodzi powoli* – „Dziewczyna o siedmiu imionach”


Tematyka Korei Północnej od pewnego czasu w dziwny sposób mnie fascynuje. Z zaciekawieniem sięgam po kolejne książki opowiadające o tym kraju, z przyjemnością szukam kolejnych tytułów. Mimo wszystko jest to fascynacja podszyta niepokojem. Bo to, co dzieje się w Korei Północnej, nie powinno mieć miejsca. Dzisiaj będzie o dziewczynie, która uciekła spod reżimu Kimów i wykazując się ogromną odwagą, wywalczyła sobie wolność.

14 lutego 2018

[172] Nie możesz mnie nie kochać – „Czarna”


Seria Na F/Aktach wydawnictwa Od deski do deski jest moim zeszłorocznym objawieniem. Okazuje się, że fabularyzowany reportaż to dla mnie strzał w dziesiątkę. Z jednej strony książki z tej serii czyta się jak niezłe thrillery, z drugiej jednak cały czas z tyłu głowy pozostaje myśl, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Miałam już okazję poznać sprawy Wampira z Bytowa w fenomenalnej „Bestii. Studium zła” (recenzja) oraz Jacka Balickiego, młodocianego mordercy z Bydgoszczy, w równie porywającej „Innej duszy” (recenzja). Tym razem autor, Wojciech Kuczok (z którym do czynienia miałam po raz pierwszy, ale, mam nadzieję, nie ostatni), opowiada o sprawie, jaka miała miejsce w miejscowości Czarna Białostocka. Sama o niej nie słyszałam – rzecz rozgrywała się na początku XXI wieku, byłam więc stanowczo za mała, żeby o tym słuchać. Finał tej historii był mi więc nieznany, tak że na koniec książki byłam mocno zaskoczona. I myślę, że nie będę Wam go zdradzać, bo ci, którzy nie słyszeli tak jak ja o tej sprawie, zbyt wiele by stracili.

5 lutego 2018

[170] Frontowe dziewczyny – „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”


Już nie pierwszy raz sięgnęłam po książkę skupiającą się na roli kobiet podczas wojny. Tym razem jednak różnice są dwie, dość znaczące. Po pierwsze, „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” to reportaż opowiadający o wojnie widzianej oczami Rosjanek. Jak dotąd sięgałam tylko po publikacje dotyczące Polek. A po drugie, rola kobiet z Rosji podczas II wojny światowej różniła się od roli Polek. Zazwyczaj czytałam opowieści kobiet, które były sanitariuszkami, łączniczkami, ewentualnie kucharkami, rzadko jednak walczyły na froncie. Tutaj inaczej. Te kobiety – dziewczyny właściwie – były żołnierzami, strzelały do wroga, zabijały. Nie chciano ich brać do wojska, wyśmiewano je, lekceważono. Ale kiedy ginęło coraz więcej mężczyzn, to i kobiety dostawały powołanie do wojska.. Wyobraźcie sobie całe bataliony kobiet idące przez miasta i wsie albo pociągi wypełnione po brzegi młodymi dziewczynami. Czy naprawdę wojna nie ma w sobie nic z kobiety?

29 grudnia 2017

[167] Jeden kraj, setki światów – „Pod ciemną skórą Filipin”


Są takie miejsca na Ziemi, które marzą nam się jako kierunek wycieczki. W końcu kto by nie chciał zobaczyć francuskiej Wieży Eiffla, egipskich piramid czy tradycyjnej japońskiej architektury? Na ogół jednak nasze wyjazdy trwają tydzień lub dwa, a w tym czasie mamy okazję zobaczyć tylko to, co miliony turystów widziały już przed nami – najbardziej ikoniczne miejsca, znane z pocztówek i przewodników turystycznych. A gdyby tak wybrać się na prawie roczną wycieczkę bez konkretnie zaplanowanej trasy, z założeniem omijania miejsc, które znają wszyscy, z chęcią wejścia w głąb, pożycia przez chwilę jak rdzenni mieszkańcy danego kraju? Tomasz Owsiany wybrał się właśnie w taką podróż na Filipiny – do kraju rozciągniętego na kilku tysiącach wysp, bardzo zróżnicowanego pod względem kultury, obyczajów i języka. Każde z odwiedzonych i opisanych przez niego miejsc jest inne – choć przecież to nadal te same Filipiny.

16 października 2017

[156] Wojna tak blisko nas. A jednak tak daleko – „Człowiek to człowiek, a śmierć to śmierć”

Autor: Maria Stepan
Ilość stron: 240
Literatura: polska
Wydawnictwo: Zwierciadło
Moja ocena: 6/10
Wyzwania:

Nikt nie wie, jak wygląda piekło. Niektórzy w nie nawet nie wierzą. A oni w takim piekle są, Kolejny dzień. Bo są pewni, że jeśli stąd odejdą, jeszcze gorsze piekło zgotuje im władza. 

28 września 2017

[154] Głupi Lesio – „Bestia. Studium zła”

Autor: Magda Omilianowicz
Ilość stron: 280
Literatura: polska
Wydawnictwo:  Od Deski do Deski
Moja ocena: 10/10
Wyzwania:



– A trudno jest zabić człowieka?
– Nie, nie jest trudno. Nie jest to trudne i wcale nie trzeba do tego dużej siły mieć.

21 września 2017

[150] Tak mało słów, tak wiele treści – „Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego”

Autor: Samir
Tytuł oryginału: The Raqqa Diaries: Escape from Islamic State
Ilość stron: 112
Literatura: syryjska
Wydawnictwo: Insignis
Moja ocena: 9/10
Wyzwania:



Znaczna część relacji z Syrii, które pojawiają się w mediach, nieuchronnie skupia się bardziej na politycznej i militarnej stronie konfliktu niż na tym, jak wpływa on na codzienne życie ludzi. Dlatego osobom z zewnątrz tym trudniej jest w pełni zrozumieć, jak wielkie cierpienie powoduje on wśród ludności cywilnej. Z tej samej przyczyny trudniej też doszukać się nam wspólnych przeżyć w doświadczeniu osób, o których słyszymy – mimo że przecież ich nadzieje, potrzeby, marzenia i obawy są takie same jak nasze.

19 września 2017

[149] Wzór i inspiracja – „Niezwykłe kobiety Drugiej Rzeczypospolitej”

Autor: Jerzy Chociłowski
Ilość stron: 320
Literatura: polska
Wydawnictwo: Akurat
Moja ocena: 8/10
Wyzwania:


Jej matka Janina mówiła po wojnie, że Krystyna nigdy nie pragnęła być bohaterką ani nie marzyła o sławie w jakiejkolwiek postaci. Chciała być przede wszystkim sobą, a nadawanie jej monumentalnego wymiaru jest w niezgodzie ze zwyczajnością, z prostotą, jaka ją cechowała. Czy naprawdę Krystyna Krahelska była zwyczajną dziewczyną? Być może w swej skromności za taką się uważała, ale trudno nie ulec wrażeniu, że była to zwyczajność niezwykła. Taka sama, jaką miały w sobie inne dziewczyny z jej pokolenia, z tego samego kruszcu. Były zwyczajne w swojej nadzwyczajności.


8 września 2017

[146] Nie wierzę w duchy – „Demonolodzy. Ed i Lorraine Warren”

Autor: Gerald Brittle
Tytuł oryginału: The Demonologist: The Extraordinary Career of Ed and Lorraine Warren
Ilość stron: 392
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Esprit
Moja ocena: 3/10
Wyzwania:




Takie zjawiska zdarzają się naprawdę! Tyle że jedni wiedzą o istnieniu duchów, a  i n n i  n i e. Kto nie wie, niech osobiście sprawdzi, co w tej dziedzinie ustalono, ale niech nie opowiada, że w duchy nie wierzy. Bo ja  u d o w o d n i ę  ich istnienie, pokażę takie wydarzenia, które wydadzą się nieprawdopodobne!

5 września 2017

[145] Czy nasz kraj jeszcze działa? – „Polska odwraca oczy”

Okładka książki pochodzi ze strony LubimyCzytać.pl.
Autor: Justyna Kopińska
Ilość stron: 234
Literatura: polska
Wydawnictwo: Świat Książki
Moja ocena: 9/10
Wyzwania:






Nadal pragnę się zabić, ale chyba boję się śmierci tak samo jak życia.
(Zosia, podopieczna Sióstr Boromeuszek w Zabrzu).

26 lipca 2017

[135] Żużel to życie – „Pół wieku na czarno”

Autor: Marek Cieślak, Wojciech Koerber
Ilość stron: 352
Literatura: polska
Wydawnictwo: SQN
Moja ocena: 8/10
Wyzwania:




Żużel to ludzie. To twarze. Czasem umorusane, a czasem upierdolone. Żużel to przygoda i kopalnia anegdot.

28 marca 2017

[118] Jest w każdym z nas – „Inna dusza”

Autor: Łukasz Orbitowski
Ilość stron: 432
Literatura: polska
Wydawnictwo: Od Deski do Deski
Moja ocena: 9/10
Wyzwania:


Nie potrafię tego zrozumieć. Ludzie tak bardzo lubią zabijanie i wiedzą o nim tak niewiele.