Swego czasu zapragnęłam przeczytać listy. Chciałam zmierzyć się z czymś nowym, trochę skłoniły mnie też do tego pewne zajęcia na moich studiach, na których omawialiśmy różne wydania korespondencji. Zrobiłam szybki research i spodobała mi się książka, której chyba prawie nikt nie czytał – razem z moją na LubimyCzytać ma zaledwie siedem ocen. A mowa o korespondencji Leopolda Tyrmanda i Sławomira Mrożka z lat 1965–1982. Pierwszego znam niestety tylko z imienia i nazwiska, drugiego z lektury szkolnej. Zatem jak wypadło spotkanie z nimi?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Literackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Literackie. Pokaż wszystkie posty
11 kwietnia 2018
[183] Kiedy forma dominuje treść – „Pojutrze. O miastach przyszłości”
Kiedy zobaczyłam w zapowiedziach ten tytuł, stwierdziłam, że koniecznie będę chciała po niego sięgnąć. Właściwie nie do końca umiem wyjaśnić, co mnie w nim zaintrygowało. Może to, że obiecano mi wizję miast przyszłości? Albo to, że miał mnie on oprowadzić po kilku miastach świata, w których teraźniejszość styka się z przyszłością? W końcu kto nie jest ciekawy tego, co przyniosą nam kolejne lata? Muszę jednak przyznać już teraz, że niesamowicie mnie ta publikacja zawiodła. I wymęczyła.
15 sierpnia 2017
[140] Życie jest sztuką? – „Sońka”
Autor: Ignacy Karpowicz
Ilość stron: 208
Literatura: polska
Wydawnictwo: Literackie
Moja ocena: 8/10
Wyzwania:
- 2017: 100 książek: 44/100
- Czytam, bo polskie
- ABC Czytania
A był to czas wielu wojen, z których żadna nie była naszą.
12 marca 2015
[11] Bóg na podobieństwo człowieka – „Balladyny i romanse”
Liczba stron: 575
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język oryginału: polski
Źródło okładki: LubimyCzytac.pl
Bogowie obrastają w dogmaty, ziemscy kapłani w sadło i liturgię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


