Tematyka Korei Północnej od pewnego czasu w dziwny sposób mnie fascynuje. Z zaciekawieniem sięgam po kolejne książki opowiadające o tym kraju, z przyjemnością szukam kolejnych tytułów. Mimo wszystko jest to fascynacja podszyta niepokojem. Bo to, co dzieje się w Korei Północnej, nie powinno mieć miejsca. Dzisiaj będzie o dziewczynie, która uciekła spod reżimu Kimów i wykazując się ogromną odwagą, wywalczyła sobie wolność.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura koreańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura koreańska. Pokaż wszystkie posty
10 kwietnia 2018
20 marca 2017
[116] Ucieczka po życie – „Przeżyć. Droga dziewczyny z Korei Północnej do wolności”
Autor: Yeonmi Park, Maryanne Vollers
Tytuł oryginału: In Order to Live: A North Korean Girl's Journey to Freedom
Ilość stron: 320
Literatura: amerykańska/koreańska
Wydawnictwo: Czarna Owca
Moja ocena: 10/10
Wyzwania:
- 2017: 100 książek: 4/100
- ABC Czytania
W czasie swojej wędrówki byłam świadkiem
straszliwych krzywd, które ludzie wyrządzali innym, ale widziałam także
czułość, dobroć i poświęcenie w najgorszych możliwych warunkach. Wiem,
że można zatracić część człowieczeństwa, by przeżyć. Ale wiem też, że
iskra ludzkiej godności nigdy całkowicie nie gaśnie, że wolność i potęga
miłości mogą sprawić, iż zapłonie na nowo.
6 kwietnia 2016
[60] „Bez ciebie nie ma nas”* – „Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit”
Autor: Suki Kim
Tytuł oryginału: Without You, There Is No Us. My time with the sons of North Korea's elite
Ilość stron: 336
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Znak
Moja ocena: 10/10
Wyzwania:
- 52 książki 2016
- przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2,2 cm)
- wyzwanie czytelnicze 2016: punkt 9.Książka z długim tytułem (przynajmniej 5 słów)
- Kiedyś przeczytam
Wróciłam do swojego pokoju i włączyłam Centralną Telewizję Chosun, która pokazywała powtórkę obwieszczenia. Prezenterka w czarnym hanboku siedziała przy biurku, płacząc, i przekazywała wiadomość narodowi. Kim Dzong Il – Sekretarz Generalny Partii Pracy, Pierwszy Przewodniczący Narodowej Komisji Obrony KRLD i Najwyższy Dowódca Koreańskiej Armii Ludowej – doznał zawału serca w pociągu, podczas jednej z gospodarskich wizyt w terenie. Pracował dzień i noc, był więc przemęczony zarówno fizycznie, jak i psychicznie, a wszystko to z powodu wszechogarniającej troski o budowanie potężnego i kwitnącego socjalistycznego kraju, o szczęście swego narodu, zjednoczenie Korei i niepodległość wszystkich narodów świata. Zmarł o godzinie 8:30 dnia 17 grudnia 100 roku dżucze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

