Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stephen King. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stephen King. Pokaż wszystkie posty

3 listopada 2018

[227] Sprawa życia i śmierci – „Wielki Marsz”


Stephena Kinga nie trzeba przedstawiać – nawet ci zupełnie niezainteresowani powieściami grozy zapewne znają to nazwisko. Jednak pewnie już tylko ci wtajemniczeni wiedzą, że przez pewien czas King wydawał także pod pseudonimem Richard Bachman. Wydawanie jako Bachman rozpoczął w 1977 roku – czyli zaledwie trzy lata po ukazaniu się „Carrie”, jego debiutanckiej powieści opatrzonej nazwiskiem King – kiedy to wyszedł „Rage”, znany polskiemu czytelnikowi także jako „Gniew”, książka, która po jednej z masakr w amerykańskiej szkole zgodnie z wolą Kinga nie była już wznawiana. Tak naprawdę jednak pierwszą napisaną przez Kinga powieścią ma być właśnie „Wielki Marsz”, który publikacji doczekał się ostatecznie w 1979 roku i ukazał się pierwotnie właśnie jako książka Richarda Bachmana. Można więc mówić tu o młodzieńczej książce Kinga – autor napisał ją bowiem w wieku zaledwie dwudziestu lat. Co z tego wyszło?

13 sierpnia 2018

[207] Kiedy igra się ze śmiercią... – „Cmętarz zwieżąt”


Wiele mówi się o tym, że King w ostatnich latach zboczył nieco z obranej u progu swej kariery drogi, a jego nowe powieści rzadko mają coś wspólnego z literaturą grozy. Często padają słowa, że to już nie jest ten „stary, dobry King”. A więc kim on był? „Cmętarz zwieżąt” to jedna z jego wcześniejszych powieści, po raz pierwszy została wydana w Ameryce w 1983 roku, a więc dziewięć lat od debiutu Kinga. I tak, to zdecydowanie jest ten osławiony, stary, dobry King.

24 września 2017

[153] Trzeba żyć w zgodzie z naturą – „Roślinka”

Autor: Stephen King
Tytuł oryginału: The plant
Ilość stron: 234
Literatura: amerykańska
Moja ocena: 6/10
Wyzwania:











Obdarzone darem telepatii rośliny doniczkowe bywają samotne. Biedne małe roślinki robią się też głodne.

23 września 2017

[152] Charlie się wkurzył – „Gniew”

Autor: Stephen King (oryg. jako Richard Bachman)
Tytuł oryginału: Rage
Ilość stron: 102
Literatura: amerykańska
Moja ocena: 5/10
Wyzwania:









Szaleństwo zaczyna się wtedy, kiedy nie możesz dostrzec ściegów, którymi zszyty jest świat.

22 września 2017

[151] Znowu psychofan – „Znalezione nie kradzione”

Autor: Stephen King
Tytuł oryginału: Finders Keepers
Ilość stron: 480
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Albatros
Seria: Bill Hodges  (tom II)
Moja ocena: 7/10
Wyzwania:







Dobry pisarz nie prowadzi swoich bohaterów, ale idzie za nimi. Dobry pisarz nie tworzy wydarzeń, ale obserwuje ich przebieg, a potem opisuje, co zobaczył. Dobry pisarz rozumie, że jest sekretarzem, a nie Bogiem.

6 kwietnia 2017

[120] „Niby okropna historia, a doskonale się bawię”* – „Bazar złych snów”

Autor: Stephen King
Tytuł oryginału: The Bazaar of Bad Dreams
Ilość stron: 672
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 8/10
Wyzwania:




– Na człowieka można wpłynąć, na zło nie – powiedział Wesley głosem, który zdawał się dochodzić spoza niego. – Zło żyje dalej. Zawsze. Odlatuje jak jakieś wielgachne ptaszysko i ląduje na kimś innym. To jest w tym wszystkim najgorsze, nie sądzisz?

12 lipca 2016

[70] Spod pióra Mistrza – „Ręka mistrza”

Autor: Stephen King
Tytuł oryginału: Duma Key
Ilość stron: 640
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 7/10
Wyzwania:
  • 52 książki 2016 (30/52)
  • przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 3,8 cm)

 
Czerń to brak światła, biel natomiast – to brak wspomnień, barwa pustej pamięci.

8 czerwca 2016

#49 10 serii książkowych, które zaczęłam i chcę dokończyć + bonus



Dzisiaj porozmawiamy sobie o seriach. :) A konkretnie o tych seriach książkowych, które kiedyś tam zaczęłam, rozgrzebałam i zżerająca mnie ciekawość każe mi je dokończyć.

Planując ten post, myślałam, że znajdzie się może pięć, maksymalnie sześć takich serii. Rzadko czytam cykle książkowe, jakoś tak wychodzi, że zazwyczaj sięgam po jednotomówki. Nie czytam raczej fantasy, a mam wrażenie, że to ten gatunek generuje najwięcej serii książkowych, więc może wynika to też z tego. Jednak nie jest aż tak źle, jak myślałam – znalazłam dziesięć serii (i bonus), które zaczęłam i chciałabym kiedyś dokończyć. (Znalazłam też takie, których raczej nigdy nie skończę, bo mnie nie zaciekawiły, znudziły mi się itd. Dajcie znać, czy interesowałby Was post i o takich seriach!).

Są to serie różne. Znalazły się tu kryminały, romanse, horrory, książki historyczne, a nawet młodzieżówki i książki fantasy, których rzekomo nie czytam. No to co? Do dzieła! Kolejność zupełnie przypadkowa.

11 lutego 2016

[53] Wszyscy lubią lodziarza – „Pan Mercedes”

Autor: Stephen King
Tytuł oryginału: Mr. Mercedes
Ilość stron: 576
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Albatros
Seria: Bill Hodges (tom 1)
Moja ocena: 9/10
Wyzwania:
Nigdy nie kłam, kiedy możesz powiedzieć prawdę. Prawda nie zawsze jest najbezpieczniejszym wyjściem, ale najczęściej.

21 września 2015

#19 Pisarz warty uwagi: Stephen King

Mamy dzisiaj 21 września, a jest to dzień szczególny. Dzisiaj swoje 68. urodziny obchodzi Stephen King. Z tej okazji postanowiłam napisać post, który będzie pierwszym z nowego cyklu postów – Pisarz warty uwagi. Co jakiś czas, niekoniecznie regularnie, będę opisywać kolejnego pisarza oraz jego twórczość, z którą moim zdaniem warto się zapoznać.

2 lipca 2015

[24] Coś się stało – „Przebudzenie”

Autor: Stephen King
Liczba stron: 534
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Język oryginału: amerykański

Religia to teologiczny odpowiednik klasycznego przekrętu ubezpieczeniowego, polegającego na tym, że rok po roku wnosisz składki, po czym, kiedy chcesz ze swojej sumiennie opłacanej polisy skorzystać, dowiadujesz się, że firma, która brała od ciebie pieniądze, tak naprawdę nie istnieje.

8 listopada 2014

[5] Powrót Danny'ego Torrance'a – "Doktor Sen"

Autor: Stephen King
Przekład: Tomasz Wilusz
Liczba stron: 656
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Seria: Lśnienie (tom 2)
Język oryginału: amerykański
Źródło okładki: LubimyCzytac.pl

Każdy z nas ma swoje dno.