2 października 2014 roku założyłam blog. Lubiłam czytać książki, lubiłam pisać i uznałam, że fajnie będzie to połączyć i pisać o książkach. Robiłam, w zasadzie zaczęłam to robić już wcześniej – w 1 liceum chciałam się zaangażować w tworzenie gazetki szkolnej. Nie leżało mi jednak to, że tak naprawdę mało kto tę gazetkę czytał, a ja nie miałam żadnego odzewu ze strony odbiorcy. Jeśli w ogóle jacyś odbiorcy byli. W ten sposób i z tej potrzeby, potrzeby dzielenia się opiniami o książkach, ale i wymiany zdań z innymi miłośnikami książek, narodził się Bohater Fikcyjny. Nie przypuszczałam, że będę go prowadzić nieprzerwanie przez pięć lat i że zmieni on moje życie. Ale nie przypuszczałam też, że w ciągu tych pięciu lat blogi będą musiały ustąpić miejsca innym platformom i stracą na popularności.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okołoksiążkowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okołoksiążkowo. Pokaż wszystkie posty
2 października 2019
11 marca 2019
#169 Czytasz NA AKORD? || Czyli o liczeniu książek, robieniu statystyk, jeszcze raz o czytelniczych wyzwaniach i o tym, jak bardzo nie da się dyskutować na grupach książkowych
Czytanie niektórych postów na grupach książkowych na Facebooku regularnie przyprawia mnie o raka. Moja chęć ucieczki na bezludną wyspę wzrasta. Bo co jak co, ale po czytających, a w większości na dodatek szczycących się tym czytaniem, ludziach można byłoby się spodziewać trochę więcej oleju w głowie, umiejętności logicznego myślenia, kultury i poszanowania tego, że każdy ma swoje zdanie na dany temat. Tymczasem non stop powraca ten sam, wałkowany na tysiące sposobów: liczenie książek i wszystkiego, co z nimi związane. Obok rozpoczęcia dyskusji o jakości książek aŁtorKasi (znanej również jako Katarzyna Michalak) albo Remigiusza Mroza, to chyba najdoskonalszy temat do wszczęcia zaciętej dyskusji z ciekawymi argumentami po obu stronach gównoburzy.
I wiecie co? Mam dość.
14 lutego 2019
#166 Krwawe walentynki – 4 książki o trochę innej miłości
14 lutego, walentynki. Wypada więc powiedzieć coś o miłości. Pomyślałam jednak, że zamiast przedstawiać Wam przesłodzone książki z wątkami romantycznymi, podejdę do tematu po swojemu. Będzie więc szaleńczo, krwawo i obsesyjnie. Ale nadal o miłości. :) Czekają na Was trzy książki beletrystyczne, w całości fikcyjne, a także na dokładkę jedna książka spod znaku literatury faktu. Zapraszam!
6 stycznia 2019
#163 Tydzień podsumowań (dzień 6): Plany blogowe na 2019 rok – zostać, odejść, przeczekać? || O statystykach, poszerzaniu horyzontów, dziecięcych marzeniach i mojej książce
Kilka dni temu w podsumowaniu roku przedstawiłam Wam krótko plany czytelnicze na 2019 rok. Tym razem chciałabym opowiedzieć Wam, jak widzę przyszłość tego bloga. Nie da się ukryć, że w ciągu ostatnich kilku miesięcy Facebook, na którym opieram promocję swojego bloga, obciął zasięgi tak, że zainteresowanie moimi postami spadło trzy-, a nawet czterokrotnie. Było to dosyć dołujące, dlatego w grudniu zrobiłam sobie wolne i postanowiłam przemyśleć parę spraw. Nie mogłam długo się zdecydować, czy całkowicie zrezygnować z prowadzenia bloga, czy ograniczyć ilość wrzucanych tu treści (co jest wyjątkowo bolesne, bo w 2018 roku udało mi się osiągnąć jak na mnie dużą aktywność i regularność), czy przenieść się na Instagram, a może jeszcze coś innego. I właściwie nadal nie jestem pewna, czy wszystko dokładnie przemyślałam, czy idę raczej na żywioł. W każdym razie mniej więcej wiem, jaka przyszłość czeka Bohatera Fikcyjnego. I chcę się tym z Wami podzielić. Zapraszam.
22 listopada 2018
#155 Lista 100 książek BBC – ile z nich przeczytałam?
Dzisiaj coś zupełnie rozluźniającego, bo aura i koniec tygodnia chyba nie sprzyjają czytaniu długich recenzji. :) Mam dla Was coś, co na pewno widzieliście już na innych blogach, a o czym ja jeszcze nie pisałam. Czyli – lista 100 książek, które warto przeczytać według BBC. Ile z nich przeczytałam?
6 lipca 2018
#140 Mrożące krew w żyłach książki idealne na letnie upały!
Za oknem lato w pełni, trzeba się więc jakoś ochłodzić. Można przesiedzieć cały dzień w wodzie, jeśli ma się taką możliwość, można chłodzić się klimatyzacją, w ostateczności zimne napoje też dobrze działają. A gdyby tak schłodzić się książką? Zapraszam na wybór ośmiu książek, które zmrożą Wam krew w żyłach!
20 kwietnia 2018
#130 Dlaczego zaczęłam czytać e-booki i kupiłam czytnik (dokładnie w takiej kolejności)?
Od października zeszłego roku jestem szczęśliwą posiadaczką czytnika e-booków. Decyzja o kupnie czytnika była dobrze przemyślana, przymierzałam się do tego przez kilka miesięcy co najmniej, ale i tak, muszę przyznać, w jakimś sensie zaskoczyło mnie to, że w ogóle zaczęłam czytać e-booki. Bo wiecie, do zeszłego roku byłam może nie tyle przeciwniczką e-booków, co raczej miłośniczką książek papierowych. Co się zmieniło? I jak wygląda moje życie z czytnikiem e-booków? Dzisiaj trochę o tym opowiem.
21 marca 2018
#126 Literacki pierwszy dzień wiosny: 8 książek o miłości idealnych na wiosnę
Chociaż za oknem jeszcze na to nie wygląda, dzisiaj nastał pierwszy dzień wiosny. Przynajmniej tej kalendarzowej. A wiosna, oprócz tego, że przywodzi na myśl zieleń traw, kwitnące kwiaty i młode listki na drzewach, kojarzy mi się z czymś jeszcze. No bo kiedy się zakochać, jeśli nie na wiosnę? Do jakiej pory roku rozkwitająca miłość pasuje lepiej niż do wiosny, kiedy wszystko inne także rozkwita? I do tych kwietniowych i majowych dni, gdy po długiej, mroźnej zimie aż chce się wyjść na dwór i cieszyć się słońcem? Dzisiaj – z nadzieją, że takie dni już tuż, tuż – przygotowałam dla Was zestaw ośmiu książek dla ośmiu typów czytelników: książek o miłości, idealnych na wiosnę.
8 marca 2018
#124 Literacki Dzień Kobiet: 4 fikcyjne postaci żeńskie, które uwielbiam i 2 prawdziwe kobiety, które podziwiam
W dzisiejszym poście przedstawię Wam łącznie sześć kobiet, które z jakichś powodów bardzo lubię. O wszystkich przeczytacie w książkach – dwie z nich są jak najbardziej realne, stąd podział na beletrystykę i literaturę faktu. Zapraszam!
No i wszystkiego najlepszego dla wszystkich pań w dniu naszego święta!
No i wszystkiego najlepszego dla wszystkich pań w dniu naszego święta!
19 stycznia 2018
#116 Kiedy czujesz, że zmienia ci się gust... || Rewolucja w czytaniu?
Ostatnio sporo zastanawiałam się nad tym, co czytam i jakie mam do tego podejście. Zaczęłam czuć się tym powoli zmęczona, moja satysfakcja z książek, po które sięgałam, coraz bardziej malała, w dodatku nabrałam ochoty na zupełnie inną literaturę niż dotychczas. Nie wiem, czy lepsze są zaplanowane szczegół po szczególe rewolucje, czy może spontaniczne zrywy – w moim przypadku wydarzyło się to pierwsze. To nie kwestia ostatnich dni, a miesięcy. Miesięcy myślenia o tym, co mogę zrobić, żeby znowu zacząć cieszyć się czytaniem i prowadzeniem bloga o przeczytanych książkach. W końcu postawiłam na zmiany.
Sprawdź, może masz ten sam problem?
7 lipca 2017
#98 Lubię czytać, więc idę na polonistykę – o wyborze filologii polskiej słów kilka
Być może są wśród moich czytelników osoby, które właśnie zdały maturę i zastanawiają się nad wyborem studiów. Być może wśród tych osób są takie, które rozważają studiowanie polonistyki. Wśród blogerów książkowych jest to całkiem możliwe. Jeśli się wahacie – przychodzę z pomocą. Jeżeli natomiast ktoś trafił tutaj przypadkiem, to nic straconego, ponieważ w tym poście obalę jeden zasadniczy stereotyp dotyczący studiowania filologii polskiej. Ciekawi? Zapraszam na kilka słów o polonistyce!
1 lutego 2017
#89 Lista wstydu, czyli 25 książek, których nie przeczytałam od 2015 roku
Ostatnio przeglądałam podsumowania miesięcy z 2015 roku. A potem spojrzałam na półkę. I się przeraziłam.
Okazało się, że jest jeszcze sporo książek, których nie przeczytałam i które leżą tak na półce już prawie dwa lata. Stwierdziłam, że coś trzeba z tym zrobić – spisałam je wszystkie i tak oto powstała Lista Wstydu. A jednocześnie lista TBR na ten rok. Bo nie ma bata – muszę te książki przeczytać.
26 stycznia 2017
#88 20 książkowych faktów o mnie na 20 urodziny
W momencie publikowania tego posta, 26 stycznia o 19.05, mija dokładnie 20 lat od chwili, w której przyszłam na świat. Z tej okazji przygotowałam dla Was luźny wpis, z którego będziecie mogli się co nieco o mnie dowiedzieć. Jako że ogólnie fakty o mnie już były (klik: 50 faktów o mnie), postanowiłam podzielić się faktami książkowymi, dorzucając do tego również fakty blogowe. Tak więc zapraszam – równo 20 faktów książkowo-blogowych o mnie na równe 20 urodziny! :)
18 grudnia 2016
#80 Grafiku, robisz to dobrze! – Książki, które czytałam w 2016 roku
Jesteś okładkową sroką? Nieustannie zachwycasz się okładkami książek? Zdarza Ci się kupić książkę tylko dlatego, że spodobała Ci się jej okładka? Jeśli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałeś/aś tak, to ten post jest dla Ciebie. Zapraszam na krótki przegląd pięknych okładek z różnych zakątków świata! Wejdź i naciesz oczy!
7 grudnia 2016
#77 Opasłe tomiska, które chciałabym mieć
Powszechnie wiadomo, że jesień i zima to najlepsze pory roku do tego, aby wgramolić się pod kocyk z herbatą i książką w ręku i siedzieć tak cały dzień (jeśli oczywiście takie upierdliwe rzeczy jak szkoła, praca czy obowiązki domowe nie dają o sobie znać). I wiadomo też, że im książka grubsza, tym lepsza, bo dłużej można nie wychodzić spod koca. W związku z tym zapraszam Was na krótki przegląd grubasków, które chciałabym w przyszłości zdobyć.
18 listopada 2016
#75 Autorzy, których chciałabym poznać lepiej, część II (H-Z)

W życiu książkoholika bywa tak, że zakochujemy się w twórczości jakiegoś autora i zachęceni pierwszym tytułem, sięgamy po drugi, potem trzeci, czwarty i tak dalej. Czasami też pomaga temu zjawisku szczególna popularność autora w danym momencie – albo to, że dosłownie wszyscy dookoła czytają jego książki, albo to, że wydaje się je na potęgę w krótkim czasie (co też niejako łączy się z tym pierwszym). Zdarza się również, że czytamy książkę danego autora „na spróbowanie” i podoba nam się ona na tyle, że mamy ochotę na więcej, ale właściwie jakoś po więcej nie sięgamy. I właśnie o takich autorach będzie dzisiejszy post. ;)
4 listopada 2016
#73 Autorzy, których chciałabym poznać lepiej, część I (A-G)
W życiu książkoholika bywa tak, że zakochujemy się w twórczości jakiegoś autora i zachęceni pierwszym tytułem, sięgamy po drugi, potem trzeci, czwarty i tak dalej. Czasami też pomaga temu zjawisku szczególna popularność autora w danym momencie – albo to, że dosłownie wszyscy dookoła czytają jego książki, albo to, że wydaje się je na potęgę w krótkim czasie (co też niejako łączy się z tym pierwszym). Zdarza się również, że czytamy książkę danego autora „na spróbowanie” i podoba nam się ona na tyle, że mamy ochotę na więcej, ale właściwie jakoś po więcej nie sięgamy. I właśnie o takich autorach będzie dzisiejszy post. ;)
21 lipca 2016
#55 5 serii książkowych, które zaczęłam i nie chcę dokończyć
Pamiętacie post 10 serii książkowych, które zaczęłam i chcę dokończyć? Wspominałam tam, że są też takie serie, które zaczęłam, ale kończyć nie chcę. Dzisiaj pokażę Wam pięć, choć właściwie jest ich więcej – tylko że niektóre zaczęłam jeszcze w podstawówce czy gimnazjum i nie za bardzo widzę sens, by o nich mówić. W większości bowiem są to książki paranormal romance, które w tamtym czasie były popularne – typu Dom nocy, Pamiętniki wampirów czy Upadli.
A więc postanowiłam skupić się na seriach, które zaczęłam stosunkowo niedawno. Zapraszam! ;)
24 czerwca 2016
#51 Wyzwania czytelnicze – co, jak i czy w ogóle warto?
Temat wyzwań czytelniczych budzi skrajne emocje. Jedni uważają je za coś fantastycznego, sprawiającego wiele frajdy i poszerzającego horyzonty, inni wręcz przeciwnie – według nich to coś bez sensu, odbierającego całą radość z czytania. Jeśli chodzi o mnie, plasuję się gdzieś po środku – i Wam również polecam takie podejście. Ale o tym za chwilę. Zacznijmy od tego, czym w ogóle są te wyzwania i jakie najczęściej można spotkać w blogosferze.
8 czerwca 2016
#49 10 serii książkowych, które zaczęłam i chcę dokończyć + bonus
Dzisiaj porozmawiamy sobie o seriach. :) A konkretnie o tych seriach książkowych, które kiedyś tam zaczęłam, rozgrzebałam i zżerająca mnie ciekawość każe mi je dokończyć.
Planując ten post, myślałam, że znajdzie się może pięć, maksymalnie sześć takich serii. Rzadko czytam cykle książkowe, jakoś tak wychodzi, że zazwyczaj sięgam po jednotomówki. Nie czytam raczej fantasy, a mam wrażenie, że to ten gatunek generuje najwięcej serii książkowych, więc może wynika to też z tego. Jednak nie jest aż tak źle, jak myślałam – znalazłam dziesięć serii (i bonus), które zaczęłam i chciałabym kiedyś dokończyć. (Znalazłam też takie, których raczej nigdy nie skończę, bo mnie nie zaciekawiły, znudziły mi się itd. Dajcie znać, czy interesowałby Was post i o takich seriach!).
Są to serie różne. Znalazły się tu kryminały, romanse, horrory, książki historyczne, a nawet młodzieżówki i książki fantasy, których rzekomo nie czytam. No to co? Do dzieła! Kolejność zupełnie przypadkowa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















