Nigdy nie byłam w Suwałkach, nigdy w ogóle nie byłam na Podlasiu, ale kiedy tak czytam książki Artura Urbanowicza, myślę sobie, że muszę kiedyś nadrobić te zaległości. Okej, umówmy się, akurat „Inkub” fabułą nie bardzo zachęca do wycieczek krajoznawczych w tamte tereny, ale z pewnością intryguje. Suwalszczyzna jawi się tutaj jako trochę zapomniane miejsce, pełne tajemnic i czekające na odkrycie… a może wcale nie? Może lepiej pozostawić przeszłość w spokoju?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artur Urbanowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artur Urbanowicz. Pokaż wszystkie posty
26 listopada 2017
[163] Wycieczka na Suwalszczyznę – „Gałęziste”
Zastanawiające, że w całej tej wojnie pomiędzy ateistami a wierzącymi rozważa się tylko dwie możliwości – Bóg istnieje albo nie.
A co jeżeli jest trzecia…?
A co jeżeli jest trzecia…?
26 października 2017
[157] Zło złem zwyciężaj – „Grzesznik”
Autor: Artur Urbanowicz
Ilość stron: 476
Literatura: polska
Wydawnictwo: GMORK
Moja ocena: 9/10
Wyzwania:
- 2017: 100 książek: 70/100
- Czytam, bo polskie
- ABC Czytania
Ludzki umysł to jest potęga. W skrajnych sytuacjach wznosi się na wyżyny, a wtedy dla organizmu, którym steruje, nie ma rzeczy niemożliwych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


