11 czerwca 2015

[23] Z wizytą na angielskiej prowincji – „Panie z Cranford”

Autor: Elizabeth Gaskell
Liczba stron: 204
Wydawnictwo: Świat Książki
Język oryginału: angielski

Głos rozsądku to zawsze jest tylko to, co ktoś inny ma do powiedzenia. A ja uważam, że właśnie to, co ja mam do powiedzenia, jest rozsądne, a zresztą, czy jest, czy nie jest, powiem to i będę przy swoim obstawać.

7 czerwca 2015

[22] Zatrute myśli – „Trucicielka i inne opowiadania”

Autor: Éric-Emmanuel Schmitt
Liczba stron: 285
Wydawnictwo: Znak
Język oryginału: francuski

Nasze uczucia nie są zmienne, lecz dwuznaczne, czarne lub białe w zależności od wydarzeń, rozpięte między przeciwieństwami, falujące, plastyczne, prowadzące zarówno do najgorszego, jak i do najlepszego.

1 czerwca 2015

#2 Podsumowanie maja 2015

Witam Was już po raz drugi w podsumowaniu. Maj w sensie nie-książkowym wypadł całkiem dobrze. Pogoda w końcu wydaje się polepszać. W szkole też robi się goręcej. Wszyscy czują już zbliżający się koniec roku szkolnego, a więc zaczyna się szaleństwo sprawdzianowe ze strony nauczycieli, a nam, uczniom, już coraz mniej chce się siedzieć w dusznych salach, podczas gdy na dworze jest taka piękna pogoda. Już oficjalnie i definitywnie zostałam najstarszym rocznikiem i jeśli chociaż raz na dzień nie usłyszę słowa „matura”, to naprawdę traktuję to niemal jak cud... :) Tak czy inaczej, z maturą w perspektywie czy bez, książki są stałym elementem dnia. Maj wypadł trochę lepiej niż kwiecień, chociaż dziwię się, patrząc na to, ile godzin spędziłam, leniąc się zamiast czytać... To mi tylko pokazuje, że gdybym była odrobinę mniej leniwa, mogłabym czytać dużo więcej, przez co czuję pewnego rodzaju motywację. Ale przejdźmy w końcu do rzeczy!