12 lipca 2016

[70] Spod pióra Mistrza – „Ręka mistrza”

Autor: Stephen King
Tytuł oryginału: Duma Key
Ilość stron: 640
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Moja ocena: 7/10
Wyzwania:
  • 52 książki 2016 (30/52)
  • przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 3,8 cm)

 
Czerń to brak światła, biel natomiast – to brak wspomnień, barwa pustej pamięci.

11 lipca 2016

#53 Podsumowanie letniej edycji BookAThonu 2016 - (prawie) pełny sukces!


Grafika pochodzi z grupy Bookathonowej na Facebooku.

Szalone tygodniowe czytanie dobiegło końca. Czas więc na podsumowanie. :) Postanowiłam opisać, jak to wyglądało u mnie dzień po dniu. Oczywiście możecie spodziewać się recenzji wszystkich książek, które zaplanowałam na Bookathon, tutaj podzielę się wrażeniami w paru słowach. :>

3 lipca 2016

#52 Podsumowanie czerwca 2016 + stosik + mały wakacyjny TBR + plany na BookAthon



Dzisiaj post później niż zwykle, ach, piekło perfekcjonisty! Ale trudno, zdarza się i najlepszym. :)

Witam Was w ten piękny lipcowy, a przede wszystkim dla każdego ucznia wakacyjny już dzień! :) Pierwsze półtora miesiąca wakacji (które zaczęłam 16 maja) zleciał mi jak z bicza strzelił. To trochę smutne perspektywy na przyszłość, ale wynagradza trochę fakt, ze będę leniuchować o miesiąc dłużej niż zwykle. :D A jak minął mi czerwiec? Co udało mi się przeczytać? Co mi się spodobało, a co wręcz przeciwnie? Zapraszam! ;)

24 czerwca 2016

#51 Wyzwania czytelnicze – co, jak i czy w ogóle warto?



Temat wyzwań czytelniczych budzi skrajne emocje. Jedni uważają je za coś fantastycznego, sprawiającego wiele frajdy i poszerzającego horyzonty, inni wręcz przeciwnie – według nich to coś bez sensu, odbierającego całą radość z czytania. Jeśli chodzi o mnie, plasuję się gdzieś po środku – i Wam również polecam takie podejście. Ale o tym za chwilę. Zacznijmy od tego, czym w ogóle są te wyzwania i jakie najczęściej można spotkać w blogosferze.

16 czerwca 2016

[69] Co zabrałbyś na bezludną planetę? – „Marsjanin”

Autor: Andy Weir
Tytuł oryginału: The Martian
Ilość stron: 384
Literatura: amerykańska
Wydawnictwo: Akurat
Moja ocena: 9/10
Wyzwania:
  • 52 książki 2016
  • przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+ 2,4 cm)
Wniosek: Nie potrzebuję w ogóle odzyskiwacza wody. Będę pił tyle, ile będę potrzebował, i wywalał gówno i siki na zewnątrz. Tak jest, Marsie, będę na ciebie srał i szczał. To dostajesz za usiłowanie zabicia mnie przez cały ten czas.