Nie jestem osobą, która z zapartym tchem śledzi polityczny świat Stanów Zjednoczonych ani w ogóle jakiegokolwiek kraju. Polityka interesuje mnie w stopniu, w którym – tak sądzę – powinna interesować każdego, orientuję się, mam ogólne zdanie, potrafię opowiedzieć się po którejś ze stron. Zdecydowanie bardziej od polityki ciekawią mnie przestępstwa różnego rodzaju, nie tylko morderstwa, a tymi w USA zajmuje się FBI (między innymi, rzecz jasna). James Comey, autor „Wyższej lojalności”, był dyrektorem FBI od 2013 roku. Został powołany na to stanowisko przez Baracka Obamę, wcześniej pełnił też kilka wysoko postawionych stanowisk w strukturach państwa. Kadencja dyrektora FBI trwa dziesięć lat, Comey jednak był nim do 2017 roku, kiedy to nowy prezydent Donald Trump postanowił go zdymisjonować. Dlaczego? Ponieważ Comey przedłożył uczciwość wobec powierzonej mu roli, społeczeństwa, a także samego siebie nad lojalność wobec prezydenta.
