Słowo wojna bardziej kojarzy nam się z wydarzeniami ubiegłego wieku, a nie z czymś, co ma miejsce obecnie. Żyjąc w miejscu, w którym nie toczą się żadne konflikty, w państwie w stanie pokoju, rzadko myślimy o tym, że wielu ludzi także współcześnie doświadcza wojny. Tym bardziej rzadko zastanawiamy się nad tym, co dzieje się z psychiką zawodowych żołnierzy, którzy byli świadkami, a często także uczestnikami wielu strasznych wydarzeń podczas misji. „Po dobrej stronie” podejmuje właśnie taki temat. Uchyla delikatnie drzwi do umysłu żołnierza i pozwala spojrzeć na rany i blizny, które pozostawiła w nim wojna.
