Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura ukraińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura ukraińska. Pokaż wszystkie posty

31 października 2018

[226] „Niepodległości nie dostaje się w prezencie, niepodległość trzeba sobie wywalczyć”* – „Ja, Ukrainiec”


Kilka lat temu, a dokładniej niemalże pięć, telewizja i wszelkie inne media żyły jednym tematem: protesty i manifestacje na Ukrainie, które zbiorczo nazwano Euromajdanem. Pamiętam, że w każdych wiadomościach pojawiały się najnowsze doniesienia. Kiedy konflikt ten przerodził się w wojnę, coraz mniej się o tym mówiło, aż w końcu media zupełnie ucichły. Nie przypominam sobie, żebym ostatnio słyszała cokolwiek o Ukrainie w telewizji – a przecież nie oznacza to, że walki się skończyły. Na szczęście istnieją jeszcze książki i ludzie, którzy je piszą. Dzisiaj o publikacji Maxa Kidruka, w której przedstawia przyczyny, przebieg i skutki Euromajdanu – ale nie tylko.