Przygodę z Gillian Flynn zaczęłam od tej mniej znanej powieści niż będącej przedmiotem tej recenzji. Były to „Ostre przedmioty”, o których głośno jest teraz za sprawą serialu produkcji HBO, a więc dzięki temu mogę się chwalić, że czytałam tę książkę, zanim to było modne. „Zaginioną dziewczynę” natomiast przeczytałam już po tym, jak to było modne, a teraz pluję sobie w brodę, że nie zaczęłam jednak od niej. „Ostre przedmioty” bowiem uznałam za przeciętniaka, historię dobrą, ale niepozbawioną wad (patrz: Czy tu wszyscy są chorzy psychicznie?). „Zaginiona dziewczyna” natomiast to wyższy poziom.
21 sierpnia 2018
15 sierpnia 2018
[208] Jedno słowo: nie – „Fanfik”
![]() |
| Coś mi się stało z okładką e-booka, wybaczcie. :( |
Coraz częściej na rynku wydawniczym pojawiają się młodzieżówki z przekazem. Poruszają trudne tematy bliskie nastolatkom, zawierają wątki LGBT i mają za zadanie zwrócić uwagę na jakiś problem albo pokazać, że przeciwnie – że właśnie nie ma żadnego problemu lub przynajmniej być nie powinno. To jak najbardziej cieszy. Problem jest tylko jeden – trzeba zrobić to dobrze. Trzeba umieć wejść w skórę współczesnego nastolatka, zrozumieć jego rzeczywistość, problemy, pragnienia i obawy, a potem dobrze je oddać. Bo najgorszym rodzajem książki młodzieżowej jest książka, która nie brzmi jak powieść przeznaczona dla młodzieży.
13 sierpnia 2018
[207] Kiedy igra się ze śmiercią... – „Cmętarz zwieżąt”
Wiele mówi się o tym, że King w ostatnich latach zboczył nieco z obranej u progu swej kariery drogi, a jego nowe powieści rzadko mają coś wspólnego z literaturą grozy. Często padają słowa, że to już nie jest ten „stary, dobry King”. A więc kim on był? „Cmętarz zwieżąt” to jedna z jego wcześniejszych powieści, po raz pierwszy została wydana w Ameryce w 1983 roku, a więc dziewięć lat od debiutu Kinga. I tak, to zdecydowanie jest ten osławiony, stary, dobry King.
11 sierpnia 2018
#144 Czytało się (15): Sierpień, cz. 1 || Polski kryminał, syberyjskie piekło, kontrowersyjny klasyk, horror na szóstkę z plusem i ważne pytania o sens życia
W dzisiejszym poście z serii Czytało się, w której przypominam Wam książki recenzowane w poprzednich latach, mam dla Was pięć propozycji. Wydaje mi się, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Będzie polski kryminał, opowieści kobiet zsyłanych na Syberię, kontrowersyjny klasyk, horror na szóstkę z plusem, a na zakończenie książka z filozoficznymi pytaniami w tle. Zapraszam!
10 sierpnia 2018
[206] Ona biedna, on bogaty – „Chłopak z innej bajki”
Książki Kasie West zbierają w większości pochlebne opinie wśród czytelników. Sama czytałam jedną jej książkę i wspominam ją naprawdę dobrze, mimo że nie jestem specjalistką w literaturze młodzieżowej. Na tyle podobała mi się tamta powieść, że kiedy naszła mnie chęć na odmóżdżenie się i odpoczynek od tego, co czytam na co dzień, West była właściwie pierwszym wyborem. Padło na „Chłopaka z innej bajki”, książkę, która z opisu brzmi dość zwyczajnie, żeby nie powiedzieć mało oryginalnie. Jak było naprawdę?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




